ROBIMY MODOWĄ REWOLUCJĘ

„W modzie nie chodzi o spoglądanie wstecz. Moda zawsze opiera się na patrzeniu naprzód.”  

 

Tak powiedziała kiedyś Anna Wintour, legendarna już redaktor naczelna amerykańskiego wydania opiniotwórczego czasopisma „Vogue”. I mimo że miała tu na myśli raczej projektowanie ubrań, to jej słowa doskonale wpisują się w to, o czym chcemy Ci dziś opowiedzieć.

24 kwietnia 2013 roku w okolicach Dhaki, stolicy Bangladeszu, zawalił się ośmiokondygnacyjny budynek. Ta, największa w naszych czasach, katastrofa budowlana, pochłonęła ponad tysiąc ofiar, których większość stanowiły młode kobiety.

Zawalenie się wieżowca Rana Plaza być może przeszłoby do historii jako kolejne smutne doniesienie z rozwijającego się kraju Azji Południowej. Gdyby nie przyczyna tragedii oraz reakcja globalnej społeczności świata mody na jej skutki. Na ostatnich, nielegalnie zbudowanych piętrach budynku, mieściły się bowiem fabryki odzieżowe takich marek jak hiszpańskie Mango, irlandzki Primark, włoski Versace, amerykański Walmart, a także polskiej spółki LPP (właściciela m.in. Reserved czy Mohito).

Z licznych protestów, inicjatyw społecznych i grup nacisku, które nie dopuściły do tego, aby sprawę „zamieciono pod dywan”, powstał ruch non-profit zwany Fashion Revolution.

 

Jego celem jest promocja zrównoważonego rozwoju w świecie mody oraz – przede wszystkim – stawianie dobra ludzi ponad zyski.

 

I to właśnie te wartości powodują, że nasze misje się zazębiają.

 

 

  

  

W blue shadow jesteśmy dumne z tego, że już od 2018 roku włączamy się do akcji Fashion Revolution Week, która odbywa się wokół rocznicy zawalenia się budynku Rana Plaza. Z tej okazji często pokazujemy Ci naszą firmę od kuchni. Chcemy bowiem, żebyś wiedziała, że – jeśli to tylko możliwe – stawiamy na polską produkcję i współpracę z dostawcami z naszego kraju.

Przedstawiamy Ci też chętnie wspaniałych ludzi, kryjących się za stylizacjami, które nosisz na co dzień. A jest ich cała masa, zarówno po stronie kreatywnej, produkcyjnej jak i handlowej. Tak, to właśnie my „zrobiłyśmy Twoje ubrania” (po angielsku „made your clothes”).

 

         

  

Zapewnienie bezpiecznych warunków pracy naszym pracownikom przy jednoczesnym dbaniu o środowisko naturalne jest dla nas najwyższą wartością. W naszych planach i założeniach zawsze przyświeca nam cel jak najmniejszego ingerowania w przyrodę i ograniczenia „marnowania” materiałów, na których pracujemy.

Dlaczego to jest dla nas takie ważne? W tym roku tematem, na którym skupia się ruch Fashion Revolution, są zależności pomiędzy prawami człowieka oraz prawami natury. Pomimo większej świadomości przemysłu odzieżowego w tej kwestii i usilnych starań wielu marek i projektantów, aby zawsze łączyć te dwie dziedziny, wiele jeszcze pozostaje tu do zrobienia. 

 

Jako odpowiedzialna i niezależna polska marka odzieżowa, naszą rolą jest propagowanie zrównoważonych działań i zachęcanie Cię do podejmowania świadomych decyzji w świecie mody. 

 

Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze udaje nam się wykorzystać wszystkie tkaniny w 100%. Wiemy też, że za każdym razem, gdy „produkujemy” modowe odpady, trafiają one do miejsc, gdzie nigdy nie powinny się znaleźć. Jesteśmy świadome, że popyt na ciągle nowe rzeczy powoduje, że fabryki ubrań w krajach takich jak Bangladesz są mocno przeciążone. A surowce, potrzebne do niekończącej się produkcji, nie są ani wieczne, ani najbardziej ekologiczne.

Dlatego staramy się działać w sposób jak najmniej inwazyjny i ciągle wymyślać nowe sposoby na uniknięcie tych niepotrzebnych obciążeń, zarówno ze względu na pracowników, jak i naszą planetę (a mamy ją tylko jedną).

Posłuchaj, co Sara, jedna z założycielek naszej marki, mówi o naszej misji:

 

Wróćmy teraz na chwilę do wydarzeń Rana Plaza.

W obliczu tej katastrofy, na światło dzienne wyszła ignorancja najsłynniejszych projektantów i najdroższych domów mody na świecie, które zupełnie nie dbały o to, skąd pochodzą ich produkty i w jakich warunkach powstają. Dopiero fatalne wydarzenia w Bangladeszu spowodowały, że zaczęto sobie zdawać sprawę z konsekwencji współczesnej konsumpcji mody. Przemysł odzieżowy stanął w obliczu nowych wyzwań: zmiany dotychczasowego sposobu funkcjonowania i ponownego określenia swoich priorytetów.

I mimo że przed całą branżą jeszcze długa droga, to staramy się z całych sił, także my w blue shadow, aby moda miała w końcu bardziej „ludzkie oblicze”. Po odzewie, z jakim corocznie spotyka się Fashion Revolution Week, stwierdzamy z całą pewnością, że idziemy w dobrym kierunku.

Istnieje wiele sposobów włączenia się w ten ruch społeczny. Ty też możesz zrobić coś dobrego w tym względzie. Nie jest ważne, czy znasz się na modzie, ani czy pracujesz w przemyśle odzieżowym. Gorąco zachęcamy Cię do odwiedzenia strony Fashion Revolution Polska po więcej informacji.

 

 W końcu wszystkie tworzymy świat mody: od projektantek, poprzez szwaczki, aż do konsumentek.  

 

Kierujmy się więc słowami Anny Wintour, i patrzmy śmiało, ale odpowiedzialnie, w modową przyszłość.

P.S. W tym roku też podjęłyśmy wyzwanie Fashion Revolution Week i przygotowałyśmy serię nowych produktów, które odzwierciedlają nasze podejście do procesu upcyklingu. Zajrzyj tu do nas w przyszłym tygodniu, żeby poznać te kreatywne, ekologiczne rozwiązania. A w międzyczasie, sprawdzaj nasze relacje w mediach społecznościowych, gdzie prezentować będziemy, na przykład, jak się robi sukienkę w blue shadow od A do Z. 

 

Odwiedź nas tutaj👇

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium